Podczas weekendu 18 – 19 kwietnia 2026 roku, Konfraternia św. Apostoła Jakuba Starszego, wyruszyła na comiesięczne pielgrzymowanie. Zebraliśmy się przed katedrą polową WP w Warszawie, aby dojechać do Szydłowa, miejsca, gdzie zakończyliśmy poprzedni etap pielgrzymki. Razem z opiekunem ks. ppłk. Mateuszem Korpakiem grupa liczyła 21 osób, w tym 8 sympatyków.
Szydłów, niewielkie miasteczko w województwie świętokrzyskim, otoczone potężnymi murami obronnymi z wapienia, o długości 1,2 km i grubości sięgającej 1,8 m, zachowanymi niemal w całości, nazywane jest „polskim Carcassonne”. Jan Długosz, wspominał miasteczko przy okazji najazdu Tatarów w 1241r. Kilkadziesiąt lat później, 1 lipca 1329 roku, Władysław Łokietek oficjalnie zatwierdził prawa miejskie dla Szydłowa. Prawdziwa świetność przyszła w XIV wieku wraz z Kazimierzem Wielkim, obronna warownia stała się jedną z największych, strzegących południowo-wschodnich granic Królestwa Polskiego. Szydłów rozwijał się intensywnie do pożarów w 1541 i 1630 roku, ostatecznie potop szwedzki w 1655 r. zrujnował miasto. Szydłów nigdy już nie odzyskał dawnej świetności. W XIX wieku miasto było niewielkim ośrodkiem z około1600 mieszkańcami, ze znaczną społecznością żydowską. W latach 1944 – 1945 miasto zostało poważnie zniszczone w wyniku działań wojennych II Wojny Światowej. Obecnie warto zobaczyć zachowane ślady dawnej świetności:
Jagielloński Pałac Królewski, jedyna średniowieczna rezydencja polskich królów, która przetrwała do naszych czasów w niemal niezmienionej formie. Kościół gotycki pw. Wszystkich Świętych z XIV wieku, jeden z najstarszych zabytków Szydłowa, położony na wzgórzu tuż przy Bramie Krakowskiej. Kościół pw. św. Władysława jest jedyną szydłowską świątynią zbudowaną z cegły, powstał około 1355 r. z fundacji Kazimierza Wielkiego, jeden z siedmiu kościołów ekspiacyjnych, jako pokuta za śmierć ks. Marcina Baryczki. Synagoga z XVI wieku jest najstarszą zachowaną w województwie świętokrzyskim i jedną z najstarszych w Polsce.
Po krótkim zwiedzaniu miasta, wyruszyliśmy na małopolski odcinek szlaku św. Jakuba o długości 26 km, który prowadził z Szydłowa do Szczaworyża (prasłowiańskie słowo – „szczewożysz” – pyskujesz). Wędrowaliśmy poprzez malownicze tereny Niecki Nidziańskiej, z widokiem na kredowe wzgórza Garbu Pińczowskiego. Jest to zarazem chroniony obszar Szanieckiego Parku Krajobrazowego. Teren jest zagospodarowany licznymi sadami owocowymi, które pięknie kwitną o tej porze roku, przeważają sady śliwkowe, charakterystyczny symbol Szydłowa i okolic. Ciepła, słoneczna pogoda sprzyjała wędrówce. We wsi Kargów zatrzymaliśmy się przy kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Powitał nas proboszcz ks. Andrzej Dulnik, przedstawiając historię świątyni. Drewniany kościół istniał w tym miejscu w XIII w., zmiana nastąpiła w XIV w. za czasów Kazimierza Wielkiego, który ufundował kościół murowany, jeden z siedmiu kościołów ekspiacyjnych. Zburzony podczas II wojny światowej, został odbudowany siłami mieszkańców i konsekrowany przez bpa Jana Jaroszewicza w 1966 r. Dzięki udostępnieniu świątyni przez ks. Dulnika, uczestniczyliśmy we Mszy Świętej, którą celebrował ks. ppłk. Mateusz Korpak, kapelan grupy, w intencjach Konfraterni. W Liturgii dnia zawarte są czytania: 1. czytanie (Dz 6, 1-7) – Wybór pierwszych diakonów, Psalm (Ps 33 (32),…)) – Okaż swą łaskę ufającym Tobie, Ewangelia (J 6, 16-21) – Jezus chodzi po wodzie.
Z Kargowa do Szczaworyża doszliśmy późnym popołudniem, pokonując 18 km, z przerwą na odpoczynek w Strzałkowie. Na nocleg udaliśmy się busem do odległego o ok. 50 km Schroniska Młodzieżowego w Chęcinach pod Kielcami.
Niedzielę 19 kwietnia, rozpoczęliśmy przejazdem na Mszę Świętą do kościoła św. Jakuba Apostoła w Szczaworyżu, i Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. Parafia obchodzi w tym roku swoje 900 – lecie.
Liturgię celebrował proboszcz ks. Jacek Malczewski w koncelebrze z: ks. Stanisławem Kondrakiem, ks. Pawłem Traczykiem, ks. Mateuszem Korpakiem. Konfraternia uczestniczyła we Mszy św. w uroczystych strojach. Czytania na Trzecią Niedzielę Wielkanocną, zaczerpnięte zostały: 1. czytanie (Dz. 2, 14.22b-32) – Piotr głosi zmartwychwstanie Chrystusa, Psalm (PS 16 (15)…)) – Ukaż nam Panie Twoją ścieżkę życia, 2.czytanie ( 1 P 1, 17-21) – Zostaliście wykupieni drogocenną Krwią Chrystusa, Ewangelia (Łk. 24, 13 – 35) – Poznali Chrystusa przy łamaniu chleba.
W homilii ks. Traczyk przywołał obrazy z Ewangelii, kiedy Chrystus po Zmartwychwstaniu ukazywał się apostołom: spotkanie św. Marii Magdaleny w ogrodzie z ogrodnikiem, spotkanie apostołów nad Morzem Tyberiadzkim podczas połowu ryb, spotkanie uczniów z nieznajomym w drodze do Emmaus, przyjście Chrystusa Zmartwychwstałego przez zamknięte drzwi do Wieczernika, gdzie apostołowie zamknięci byli ze strachu przed Żydami. Wszystkie spotkania łączy pierwszy dzień tygodnia, oraz spożywanie posiłku przy stole, któremu towarzyszy błogosławieństwo i rozmowa. Święty Paweł daje świadectwo: „Przekazałem wam na początku to, co przejąłem, że Chrystus umarł – zgodnie z Pismem – za nasze grzechy, że został pogrzebany, że zmartwychwstał trzeciego dnia, zgodnie z Pismem, i że ukazał się Kefasowi, a potem Dwunastu, później zjawił się więcej niż pięciuset braciom równocześnie; większość z nich żyje dotąd, niektórzy zaś pomarli. Potem ukazał się Jakubowi, później wszystkim apostołom. W końcu, już po wszystkich, ukazał się także i mnie jako poronionemu płodowi” (1 Kor 15,3-8). Prawda o zmartwychwstaniu Jezusa opiera się na zgodnym świadectwie tych Jego uczniów i wyznawców, których całe życie przeniknęło Zmartwychwstanie. Ciało Chrystusa, chociaż z krwi i kości potrafiło być obecne w tym samym czasie, w różnych miejscach. Dzisiaj Chrystus zaprosił nas na Mszę Świętą, pozwala się słyszeć, dotknąć, spotkać się za stołem, którym jest ołtarz – możemy spotkać Jezusa w Hostii św
Nie bądźcie niedowiarkami, lecz świadkami – zakończył kapłan.
Po zakończeniu Liturgii, usłyszeliśmy ciekawy wykład ks. dr Pawła Traczyka na temat historii kościoła i słynącego łaskami obrazu „Matki Boskiej Szczaworyskiej”, który umieszczony jest w rokokowym ołtarzu głównym. Nie wiadomo kiedy niezwykły obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem trafił do świątyni w Szczaworyżu. Prawdopodobnie został namalowany przez nieznanego artystę z Gdańska i przywieziony do prywatnej kaplicy jednego z okolicznych właścicieli ziemskich. Wzorowany jest na obrazie Matki Bożej ze Lwowa, nazywanym „Śliczną Gwiazdą Lwowa”, przed którym król Jan Kazimierz złożył „Lwowskie Śluby Narodu” 1 kwietnia 1656 r., wobec wszystkich przedstawicieli stanów. Ogłosił Matkę Boską Królową Korony Polskiej i powierzył jej opiece mieszkańców Rzeczypospolitej.
Pierwszy drewniany kościół w Szczaworyżu stanął na wzgórzu w 1126 roku, co znajduje potwierdzenie w zapiskach Jana Długosza: „W Szczaworyżu stoi kościół drewniany pw. św. Jakuba Apostoła i św. Leonarda Wyznawcy”. Obecny kościół murowany z kamienia został wybudowany w 1430 r. Pożar w 1595 roku zniszczył świątynię, została odbudowana w latach 1613 – 1633. Przy wejściu do prezbiterium istnieją tablice dedykacyjne, spisane na tynku po łacinie, w tłumaczeniu: „19 listopada 1618 r. sufragan diecezji krakowskiej bp Tomasz Oborski poświęcił odbudowane prezbiterium i nawę główną”. Kolejne rozbudowy kościoła miały miejsce w XVIII i XIX w. Na bocznej ścianie prezbiterium po prawej stronie zawieszony jest obraz św. Jakuba z dwoma muszlami na płaszczu.
W kościele znajduje się późnorenesansowa chrzcielnica z tzw. pińczaka, białego wapienia, kamienia powszechnie występującego w okolicy, zabytkowe tablice epitafijne, renesansowe kaplice boczne, ambona i chór muzyczny.
Ks. Tkaczyk wyjaśnił nam znaczenie teologiczne symbolu muszli. W religijności i w sztuce muszla ma ogromne znaczenie – jest symbolem pustego grobu. Idziemy do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela nie po to, aby odwiedzić grób, lecz aby uwierzyć w Zmartwychwstanie.
Drugi dzień pielgrzymowania w niedzielę 19 kwietnia, szlakiem o długości 25 km, rozpoczęliśmy od kościoła pw. św. Jakuba Apostoła w Szczaworyżu, zatrzymaliśmy się w Gorysławicach, następnie w Wiślicy, a zakończyliśmy w Stawiszynie. Niemal cały odcinek szlaku prowadzi przez obszary rolnicze.
W Gorysławicach, wiosce graniczącej z Wiślicą, znajduje się gotycki kościół pw. św. Wawrzyńca z 1535 roku (obecnie w remoncie). 16 lipca 1966 roku, została odsłonięta tablica, upamiętniająca koronację „Madonny Łokietkowej”, której dokonali kard. Stefan Wyszyński i abp. Karol Wojtyła wraz z Episkopatem w obecności ponad 40.000 pielgrzymów, właśnie przy kościele w Gorysławicach. Obecnie łaskami słynący posąg Matki Bożej znajduje się w Wiślicy.
Wiślica należała do najważniejszych ośrodków polityczno-administracyjnych monarchii piastowskiej. Zwiedziliśmy tu bazylikę kolegiacką pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny – gotycki kościół wzniesiony w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego, na fundamentach dwóch starszych świątyń romańskich, od roku 2004 podniesiony do godności Bazyliki Mniejszej. Był to jeden z kościołów, które król wzniósł jako pokutę za zabójstwo kanonika Marcina Baryczki. W ołtarzu głównym umieszczony jest kamienny posąg „Madonny Łokietkowej” pochodzący z ok. 1300 r. Według tradycji przed posągiem modlił się o zjednoczenie kraju, ukrywający się w Wiślicy Władysław Łokietek. Przed posągiem modliła się też królowa Jadwiga z królem Jagiełłą. W podziemiach kościoła utworzono rezerwat archeologiczny, w którym znajduje się zabytek sztuki romańskiej – płyta Orantów (1175 – 1177).
Obok kościoła znajduje się wieża i Dom Długosza wzniesiony w 1460 r. dla kanoników i wikariuszy wiślickich. W domu tym, pod opieką Jana Długosza mieszkali i pobierali nauki synowie Kazimierza Jagiellończyka.
Pielgrzymowanie zakończyliśmy w Stawiszycach, odległych od Wiślicy o 6 km. Nadeszła pora powrotu do Warszawy, podróż upłynęła na modlitwie i odpoczynku. Po dwóch dniach pełnych trudu pielgrzymowania, oraz wrażeń związanych ze zwiedzaniem zabytków sakralnych i historii z nimi związanych, bezpiecznie wróciliśmy do domów.
W pielgrzymce uczestniczyli członkowie Konfraterni: ks. ppłk Mateusz Korpak, Elżbieta Bartocha, Krystyna Ciesielska, Adam Jabłonka, Jerzy Kazimierczak, Alicja i Marek Mikulscy, Teresa Przybył, Łukasz Stefaniak, Tadeusz Strumiłło, Jolanta i Paweł Szczerek, Jerzy Wróblewski. Beata i Marek Sokołowscy uczestniczyli we Mszy św. w Kargowie. Sympatycy: Barbara Chojnowska, Danuta Jabłonka, Alicja Klimkiewicz, Teresa Orłowska, Beata i Mirosław Pienta, Szymon Pilarz, Czesław Skraba.
`Tekst Teresa Przybył. Fot. Beata Sokołowska















