25 listopada 2025 roku Mszę Świętą w kościele pw. Świętego Jakuba Apostoła na warszawskim Tarchominie sprawował ks. Marek Grzegrzułka. Mszę rozpoczęła pieśń „Pomóż nam święty Jakubie.” Następnie ks. Marek powitał wiernych, zwracając uwagę na comiesięczną obecność pielgrzymów z Konfraterni św. Jakuba. Eucharystię koncelebrował i homilię wygłosił ks. Andrzej Zieliński, proboszcz parafii.
W oparciu o czytania liturgiczne: z Księgi proroka Daniela Bóg wzbudzi królestwo, które nigdy nie ulegnie zniszczeniu (Dn 2, 31-45); z Ewangelii wg św. Łukasza Zapowiedź zburzenia świątyni (Łk 21, 5-11), ks. Andrzej przewodnim motywem swojej homilii uczynił lęk. „Lęk ma sens.” – mówił kaznodzieja. „Chrystus odczuwał lęk w Ogrodzie Oliwnym. Z lęku miał krwawy pot na skroniach. Wiedząc, czym jest lęk, Jezus ostrzega nas, byśmy nie trwożyli się. W obliczu wojen, przewrotów i znaków na niebie, mamy nie lękać się, lecz czuwać i trwać w wierze. Jezus mówi: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: ‘To ja jestem’ oraz ‘Nadszedł czas’. Nie podążajcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec». Lęk towarzyszy niemalże wszystkim i prawie codziennie. Ludzie lękają się, czy nie stracą pracy; czy nie podupadną na zdrowiu; czy dzieci nie zaczną zażywać narkotyków; czy mąż wyjdzie z alkoholizmu; czy żona zostanie wyleczona z depresji. Jest swoista metoda zarządzanie lękiem – lęk jest wykorzystywany przez polityków, aby utrzymać obywateli w posłuszeństwie wobec ich planów i metod rządzenia państwem. Lęk jest obecny w naszym życiu. Musimy go zaakceptować, ale nie możemy mu ulegać. Nie możemy uważać lęku za pojęcie względne. Nie możemy postępując źle, mówić: „to nic takiego, wszyscy tak robią’. Lęk jest częścią nas, ale by nie czynił spustoszenia w naszym życiu, musimy otworzyć się na Boga. Jezus chce, abyśmy żyli Nim, Ewangelią; aby On był dostrzegalny wśród nas, w świątyni Twojego i mojego serca. A to powinno być widoczne po naszym ewangelicznym sposobie życia. Rezygnacja ze swojej woli i powierzenie jej Bogu, paradoksalnie czyni nas ludźmi wolnymi i bez lęku.”
W modlitwie powszechnej wierni modlili się za prześladowanych chrześcijan, prosili by za wstawiennictwem św. Jakuba chrześcijanie nie tracili swojej tożsamości i wiary; za pielgrzymów camino, aby nie zapominali, że najważniejsza jest miłość do drugiego człowieka; za młodzież, aby nie oddalała się od Boga; o pokój w Palestynie, na Ukrainie i w innych zapalnych miejscach na świecie. Po błogosławieństwie ks. Andrzej poprowadził litanię do św. Jakuba. Wierni odśpiewali pieśń „Święty Jakubie, patronie nasz, módl się za nami.”
W Eucharystii obok parafian uczestniczyli członkowie Konfraterni św. Jakuba: Zofia Gołacka, Jan Gołacki, Alicja Mikulska, Marek Mikulski, Edward Peda i Ewa Wasiak.
Tekst – Ewa Wasiak
Zdjęcia – Marek Mikulski, Ewa Wasiak



